Don`t kill my vibe, czyli śpiewam mojemu Krytykowi

Śpiewam bo lubię Bez kategorii

Przymierzałam się do tego tekstu kilka razy. Za każdym podejściem mierzyłam się ze swoim Wewnętrznym Krytykiem. To jest ten głos w Twojej głowie, takie przekonania o sobie samej, które zniechęcają Cię do podejmowania działań, powodują, że zaczynasz się bać, złościsz się, smucisz i dochodzisz do wniosku, że to nie dla Ciebie, że nie ma sensu Read More

Bez kategorii

Z Bogiem sztywno – really?

Ludzie różnie myślą o modlitwie. Często się słyszy „jak trwoga to do Boga”. Sugeruje to takie wyobrażenie, że modlitwa jest nieprzyjemna, jest ostateczną koniecznością człowieka. Oraz to, że jest odmawiana w chwilach trudnych, przy skoncentrowaniu na sobie i swoich problemach. Oraz to, że jest to czynność śmiertelnie poważna, smutna. A jak jest naprawdę?