Dla wspólnotowych “świeżaków”, czyli rozmowy o pogodzie ratują życie…

Bez kategorii

Na początku, kilkanaście lat wcześniej, uciekałam pospiesznie z moich pierwszych Spotkań Uwielbienia. Wolałam być nic nie mówiącą dziwaczką niż zaczynać jakieś rozmowy z obcymi ludźmi o pogodzie, pierdołach albo (wtedy) co gorsza, o rzeczach ważniejszych. “Spotkanie Uwielbienia to spotkanie z Bogiem, a nie z ludźmi” – tak myślałam. Przyjeżdżałam wtedy autobusem “na styk”, dosłownie chwilę Read More